Amanda Despalada

Amanda DespaladaKlasyczna Argentyńska yerba z polskimi korzeniami – plantacja Amandy została założona przez rodzinę polskich emigrantów. Amanda Despalada jest dostępna na naszym rynku od wielu lat, niezmiennie ciesząc się popularnością wśród pijących mate w Polsce. Opis samej marki zasługuje na osobną publikację (o tym wkrótce), więc wracam do yerby.

Zapach suszu prosto z paczki jest bezdymny, łagodnie yerbowy – na myśl przychodzi coś zielonego. Sam susz nie jest mocno zmielony, znajdziemy w paczce średnio cięte listki, odrobinę patyczków oraz bardzo mało pyłu.

Susz

Yerba ładnie się pieni przy pierwszych zalaniach. W smaku jest lekko dymna w przyjemny, łagodny sposób, co sugeruje, że powinna nadać się początkującym mateistom na starcie ich przygody z klasycznym, ale bezdymnym smakiem mate i mało intensywną goryczką. Fanom bardziej zdecydowanych smaków serca nie porwie – brakuje tutaj wyraźnej i długiej goryczki, a smak, mimo że długo się utrzymuje, nie jest intensywny. Warto odnotować, że jest to „Despalada” czyli yerba mocniejsza w działaniu. Nie pozostaje mi nic innego jak potwierdzić jej dobre działanie pobudzające na mój organizm.

Informacja o wartościach odżywczych w 50g Amandy Despalady

Informacja o wartościach odżywczych w 50g Amandy Despalady

 

Wypłukiwanie: wolne, ok. 7 zalań (0.7 – 1l)

Pobudzenie: zostawiam do oceny pijącym. Na mnie podziałała dobrze i zdecydowanie.

Cena: 19 – 25zł

Dostępność: opakowania 0.5 i 1kg

Moja ocena: dobry