W poniedziałek 2 marca 2015 pojawiły się oficjalne informacje władz Boliwii o przechwyceniu 27 ton rozdrobnionych liści koki, które miały zostać przetworzone na kokainę, najprawdopodobniej w Libanie.

Raz na jakiś czas docierają do nas podobne informację o udaremnionym przemycie wielki ilości narkotyków, więc zasadniczo nie byłaby to informacja warta zamieszczenia na blogu o yerba mate. Jednak w tym przypadku jest inaczej rozdrobnione liście koki próbowano przemycić jako yerba mate. W informacji udostępnionej przez władze Boliwii poinformowano dziennikarzy, iż był to pierwszy ujawniony przypadek gdzie zamiast przetworzonej koki próbowano wysłać same liście i przetworzyć je na Bliskim Wschodzie lub w Europie.

Według dostępnych źródeł nieprzetworzone liście koki miały wartość ok. 350 tysięcy Dolarów. Po przetworzeniu kwota ta mogła wzrosnąć do 90 milionów! Sam przemyt miał odbyć się z portu w Chile, lecz wcześniej został udaremniony we wschodniej części miasta Santa Cruz. Podczas akcji zatrzymano dwie osoby.

W dostępnym materiale wideo można zauważyć, że liście koki były zapakowane w opakowania do yerby pod nazwą „Yeruti”.