Tereré — yerba mate na zimno

Tereré — yerba mate na zimno

  Terere Yerba mate „parzona” na zimno (zalewana zimną wodą), znana w Ameryce Południowej pod nazwą tereré — brzmi kusząco? A co, jeśli dodam, że można do suszu wrzucić kostki lodu, kawałki owoców lub zalać yerbę zimnym sokiem pomarańczowym prosto z lodówki? Brzmi orzeźwiająco, prawda? I właśnie takie jest!

Brzmi chaotycznie, ale za chwilę wszystkiego się dowiecie. Tereré (słowo pochodzi od języka Indian Guarani) to yerba mate zalewana zimną wodą, najczęściej z dodatkiem lodu. Im zimniejsza woda, tym lepsze orzeźwienie, a smak samej yerby jest mniej intensywny niż w przypadku zalewania na ciepło. Z tego też powodu niektórzy nie mogąc się na początku przyzwyczaić do smaku klasycznej yerby wybierają tereré.

Tereré jest wielką namiętnością Paragwajczyków. Daje im orzeźwienie i odpoczynek od wszechobecnego tam upału, przy czym doładowuje minerałami, witaminami i kofeiną, które uwalniają się z yerby również wtedy, gdy jest zalewana zimną wodą. Przy matero z tereré spędza się czas wraz z przyjaciółmi i znajomymi. Wszak yerba mate jest napojem narodowym tego kraju.

fot. Sebastian Walkowiak

fot. Sebastian Walkowiak

Oczywiście poza Paragwajem tereré jest znane i chętnie wykorzystywane do ochłody w innych krajach Ameryki Południowej, gdzie temperatury są wysokie, a picie yerby jest popularne. Wspominam o tym nie tylko jako o ciekawostce, ale też ze względu na fakt, że Brazylijczycy i Argentyńczycy nierzadko mówią, że tereré należy do nich i jest ich dziedzictwem, a nie Paragwajczyków. Bez wątpienia jest to stary zwyczaj. Wątek ten zasługuje na osobny wpis i dokładną analizę. My pozostaniemy jednak przy ogólnych zagadnieniach.

Jak pić i przygotować tereré:

Tradycyjnym naczyniem do przygotowywania tereré jest guampa — naczynie wykonane z rogu lub kopyta bawolego bądź krowiego. Równie często wykorzystuje się do produkcji drewno palo santo. Niemniej coraz bardziej popularne stają się naczynia szklane i syntetyczne.

Terere Guampa

Guampa – fot. by Abriles_ (Creative Commons)

Przygotowanie tereré jest niesamowicie proste. Nie musisz się obawiać o brak guampy, wystarczy matero z którego korzystasz na co dzień. Jeśli miałbym opisać przygotowanie tereré jak najkrócej, brzmieć będzie to tak:

  1. zasypujesz naczynie yerba mate, najlepiej większa ilością suszu niż jeśli robisz to na ciepło,
  2. zalewasz yerba mate odrobiną wody, aby listki nasiąknęły i się skleiły,
  3. wbijasz bombillę i wrzucasz kostki lodu według uznania,
  4.  pod ręką masz butelkę lub dzbanek zimnej wody, zalewasz yerbę i czekasz, aż nasiąknie, ponieważ susz zalany zimną wodą z lodem oddaje wolniej i słabiej swoje właściwości.

To wszystko? Jasne! Jeśli się zastanawiasz, czy można jakoś „polepszyć” smak według własnego uznania, to nie miej obaw. Możesz przygotować tereré z własnymi dodatkami. Świetnie nadadzą się do tego zioła, które lubisz, suszone oraz świeże. Możesz skorzystać z kawałków owoców i umieścić je w matero z yerbą, najlepiej czasem je trochę porozgniatać, żeby lepiej oddawały swoje soki.

Terere z lodem

fot. Sebastian Walkowiak

Do tereré bardzo popularne są yerby z dodatkami ziołowymi, min. miętą, boldo, katuavą, żen-szeniem, burrito czy werbeną cytrynową, które jako dodatki mają raczej mało pieszczotliwą nazwę — yuyo (chwasty). Najbardziej popularne yerby to właśnie te z Paragwaju, ponieważ przy mocnym wędzeniu i suszeniu yerby dymem łatwiej oddają smak na zimno. Dla fanów owoców też się coś znajdzie — aktualnie chyba najwięcej takich yerb jest dostępnych w wydaniu argentyńskim. Są one mniej wędzone i często suszone powietrzem w celu przyśpieszenia procesu leżakowania, przez co trochę słabiej oddają smak w zimnej wodzie.

fot. by Abriles_ (Creative Commons)

Stoisko na którym jak widać można dostać same yuyos (zioła) – fot. Abriles_ (Creative Commons)

Czasem w celu szybszego i lepszego oddawania aromatu przez zioła i yerbę pierwsze zalanie robię ciepłą wodą i czekam, aż wszystko nasiąknie. Warto też wspomnieć, że ziołowe lub cytrusowe dodatki można umieścić w naczyniu, w którym trzymamy zimną wodę. Wtedy, jeśli są to zioła, najlepiej je ugnieść lub ubić moździerzem w celu wyciągnięcia z nich aromatu.

Tereré ruso: (yerba mate zalewana najczęściej sokiem pomarańczowym) to bardzo popularny sposób przygotowywania yerby, w którym zamiast zimnej wody z lodem używamy soku, najlepiej sprawdzają się te z cytrusów. Mogą być z dodatkiem mięty dla lepszego odświeżenia.

Jest to bardzo popularny sposób picia, szczególnie w rejonie Itapúa (Paragwaj), w którym to zjawili się rosyjscy uchodźcy walczący w wojnie Chaco. Nie mogąc się przekonać do tradycyjnego picia yerba mate, wykorzystywali do zalewania yerby sok (pomarańczowy lub cytrynowy). Stąd nazwa tereré ruso (tereré rosyjskie).

terere ruso

fot. federicovilledary (Creative Commons)

A Ty masz swoją ulubioną wersje yerba mate na zimno? Jeśli tak napisz w komentarzu.


Dodatkowe informację:

   Historyczna wersja powstania tereré mówi, że w czasie wojny Chaco (pomiędzy Paragwajem a Boliwia w latach 1932-35) Paragwajskie wojska zaczęły pić yerbe na zimno, aby zapobiec rozpalaniu ognisk, które zdradzałyby ich pozycję.

Nie jest to jedyna wersja, która miałaby świadczyć o powstaniu terere. Co nie zmienia faktu, że sposób ten często jest powiązany z weteranami w wojnie Chaco, którzy mieliby przenieść już po wojnie picie terere do cywila.

Podziel się ze znajomymi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Copyright © 2015 - swiatyerby.pl