Laranjeiras Terere Limonada Suica (cytrynowa)
Yerba Mate o smaku cytrynowym od firmy Laranjeiras to teoretycznie nowość na naszym rynku. Piszę teoretycznie, ponieważ pod tą nazwą sprzedawano już susz, tylko o smaku limonki i w starej wersji opakowania. Marka jednak wprowadziła rebranding i odświeżyła wizualnie paczki. Moim zdaniem wyszło jej to na dobre.
Laranjeiras działa od 1973 roku produkując bardzo wiele wersji smakowych yerby, m. in. pod terere czy chimarrao. Jest to brazylijski brand, który zmienił niedawno projekty graficzne opakowań i powiem wam, że w przypadku recenzowanej wersji wygląda to znacznie ładniej niż poprzednie opakowanie, jeśli zwracacie uwagę na takie rzeczy wydaje mi się, że wielu osobom może podobać się nowy design.
Samo opakowanie nie zawiera wielu informacji, nie zabrakło tabeli wartości odżywczych, którą wam załączam, ani propozycji przygotowania tego suszu w formie terere.
Yerba jest pakowana najpierw z celofanowy logowany worek, a następnie we wspominany karton. Na kartonie znajdziecie jeszcze informację o składzie, ponieważ mamy tutaj naturalny aromat cytryny oraz zwykły.
Zapach i suszu Laranjeiras Terere Limonada Suica
Zapach jest wyczuwalny nawet przed otwarciem paczki i nie jest on dla mnie zachęcający, kojarzy mi się z tymi słodkimi aromatami, które czasem się trafiają do yerby, raczej sprawia wrażenie mdłego. Po otwarciu jest niewiele lepiej, więc pora na testy smakowe najpierw na ciepło. Przedtem jeszcze wspomnę, że po zalaniu zapach się poprawia, bardziej czuć cytrynę, ale trzeba chwilę poczekać aż susz złapie tej wody, choć nadal jest słodko.
Susz ma dużo patyczków, co zapewne bardziej obeznanych nie zdziwi, ale też nie jest grubo cięty, jest sporo takich drobniejszych listków a i pyłu nie brakuje. Kolor raczej jednolity, chociaż widać czasem nieco ciemniejsze listki, prawdopodobnie nieco mocniej opalone.
Smak Laranjeiras Limonada Suica:
Pierwsze dwa łyki są dość rozczarowujące, bardziej czujemy smak po yerbie z czymś ala cytrynowym niż yerbe, ale dajmy się rozkręcić tym listkom. Później jest lepiej, ale nie na tyle, żebym poczuł to cytrynowe uderzenie, jakiego bym oczekiwał. Owszem smak cytryn jest wyczuwalny, jest też pewna słodkość w tej cytrynie i cukierkowatość, ale pojawia się też nieco naturalności i właśnie jej mi brakuje w większej ilości.
Smak samej yerby jest lekki, pojawia się trochę goryczki, ale to taka bardziej herbaciana, nawet momentami przypomina mi nieco herbatę z cytryną i wtedy ten smak na ciepło mi się podoba, chciałbym tak więcej J Choć to produkt dedykowany pod terere to osobiście najwięcej pije na ciepło, również latem więc dla mnie naturalnym jest zaczynanie testów najczęściej od picia na ciepło. Wiem też, że wśród was czytających są osoby, które np. nie piją w ogóle na zimno albo takie, które piją tak prawie cały rok. Taka dygresja, wracamy do smaku.
Kojarzyć może się on bardziej ze skórką z cytryny i cukierkami niźli z naturalną cytryną, aczkolwiek muszę oddać też, że ta naturalność też się pojawia i wtedy smakuje to fajnie, tylko minusem jest to, że jest jej zbyt mało, ale myślę, że znajdzie fanów ten susz pod wersje na ciepło. Goryczka jest na niskim poziomie, smak samej yerby jest dość delikatny, nie ma tutaj palonych nut, czyli kojarzących się jakoś z dymnością, może podpasować jako jedna z tych początkowych yerb dla zaczynających jeśli nie zmierzi ich smak cytryny.
Laranjeiras Terere Limonada Suica w formie terere (yerba mate na zimno):
Dwie kostki lodu, zimna woda i pierwsze łyki. Nie robią one na mnie dobrego wrażenia ponieważ pierwsze smaki jakie czuć to ta cytryna, która jest bardziej cukierkowa i pasująca pod aromat niż z naturalności tego cytrusa. Trzeba dać postać tej yerbie z wodą aby wyciągnęła ona nieco tej bardziej naturalnej strony suszu gdzie jest smak yerby ale też bardziej świeżej cytryny. Nazwa yerby nawiązuje prawdopodobnie do brazylijskiej lemoniady – Brazilian Lemonade (limonada suíça), do której wykorzystuje się limonkę, lód oraz bardzo często mleko skondensowane.
Reasumując na ciepło może być lepszym wyborem niż na zimno, ale dużo zależy od Waszych osobistych preferencji i tego, w jakim stopniu smaki odpowiadające za cytrynę Wam podejdą. Ja chyba jednak wolę wersję na ciepło.
Wypłukiwanie: średnie (ok. 0.7 l)
Cena: ok. 25 – 30 zł
Dostępność: opakowanie 0.5
Pobudzenie: zostawiam do oceny pijącym. Na mnie działa umiarkowanie.
Moja ocena: dobra= (4=)











© 2026 - Świat Yerby
Wszelkie prawa zastrzeżone